Jak nabrać doświadczenia w pracy redaktorskiej?

Jak nabrać doświadczenia w pracy redaktorskiej?

Praca redaktora nie należy wbrew pozorom do najłatwiejszych. Zdawałoby się, że poprawianie czyichś błędów językowych czy pisanie artykułów na zamówienie nie pociąga za sobą nie wiadomo jak wielkich trudności. Okazuje się jednak, że...

…mało kto potrafi w dzisiejszych czasach poprawnie posługiwać się swoim ojczystym językiem. Wystarczy zajrzeć do internetu. Tekstów nienadających się nie tylko do publikacji, ale nawet do korekty – jest w sieci bez liku. Składają się one na treść wielu popularnych serwisów, które wyznaczają standardy językowe publikacji internetowych. Ale to, co zostało właśnie powiedziane w związku z siecią WWW, okazuje się również prawdziwe w odniesieniu do prasy, a nawet wydawnictw książkowych. Kompetentni redaktorzy są więc współczesnemu światu coraz bardziej potrzebni.

 

Pierwsze kroki w zawodzie redaktora

Redaktorami zostają przeważnie ludzie, którzy wyżej od dóbr materialnych cenią (bądź przynajmniej cenili!) wartości duchowe. Pozostaje to w ścisłym związku z faktem, że studia polonistyczne czy dziennikarskie, które przysposabiają do zawodu redaktora, nie otwierają szerokich perspektyw zawodowych ani nie obiecują dużych pieniędzy. Wybierają je właśnie osoby świadome pewnej uniwersalnej prawidłowości, zgodnie z którą sprzeniewierzenie się swoim predyspozycjom w imię wartości materialnych każdorazowo kończy się rozczarowaniem i poczuciem utraty sensu życia. Takie osoby pierwsze kroki w zawodzie redaktora stawiają na długo przed rozpoczęciem studiów. Piszą z upodobania, dla czystej przyjemności. Trud poniesiony w samotnych zmaganiach z oporną materią słowa pisanego – o ile towarzyszą mu determinacja i zaangażowanie – owocuje zazwyczaj wymiernymi efektami i ugruntowuje sprawność językową. To właśnie swada w pisaniu staje się przepustką do pracy redaktorskiej, nie zaś dyplom ukończenia studiów. Wydawnictwa książkowe, redakcje czasopism czy różnego rodzaju agencje, decydując się na wcielenie w swoją strukturę nowego pracownika, w ramach rekrutacji często zlecają kandydatom na wakujące stanowisko bądź napisanie własnego artykułu na zadany lub dowolny temat, bądź też poprawienie tekstu już gotowego. Dyplom, choć bardzo wdzięcznie prezentuje się na ścianie, do niczego nam się wówczas nie przyda. Liczą się tylko umiejętności.

 

Doświadczenie zawodowe w CV

Umiejętności same w sobie mogą jednak nie wystarczyć. Zanim zostaniemy zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną, a nawet zanim otrzymamy do wykonania zadanie rekrutacyjne, dla pracodawcy jesteśmy tylko jednym z wielu plików PDF. Brak jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego nie przemawia na naszą korzyść. Dlatego warto jak najwcześniej wdrażać się do zawodu i zabiegać o kontakt z różnego autoramentu redakcjami czy innymi przedsiębiorstwami, w których interesie leży współpraca z redaktorem. Znacznie zwiększy to nasze szanse na powodzenie w procesie rekrutacyjnym.

Zakres obowiązków redaktora zależny jest od charakteru i potrzeb praco- lub zleceniodawcy. Może się ograniczać jedynie do korekty i redakcji tekstów, ale może również obejmować pisanie tekstów autorskich.

 

Teksty na zamówienie

Pisanie tekstów na zamówienie jest jednym ze sposobów na uatrakcyjnienie swojego CV. Warto starać się o długotrwałą współpracę z jednym podmiotem gospodarczym, gdyż będzie ona dowodziła, że sprostaliśmy oczekiwaniom praco/zleceniodawcy. W znalezieniu odpowiedniego zleceniodawcy przyjdą nam w sukurs nie tylko portale internetowe przeznaczone dla freelancerów, ale również te stworzone z myślą o osobach ubiegających się o pracę. Rzućmy garść przykładów: www.pracuj.pl, www.goldenline.pl, www.gazetapraca.pl. Wśród mnóstwa ogłoszeń zamieszczanych tam każdego dnia znajdują się oferty pracy dla copywriterów. Jest to praca zdalna, niewymagająca wychodzenia z domu. Łatwo jest ją pogodzić ze studiami czy pracą pełnoetatową. Jeśli chcemy zwiększyć swoją „atrakcyjność” na rynku pracy, warto zainteresować się dodatkowo tematem content marketingu i SEO i do oferowanych przez siebie usług dołączyć publikację artykułów sponsorowanych na zewnętrznych portalach (taką możliwość udostępnia np. system VortalCloud). To zdecydowanie wyróżni nas na tle copywriterów oferujących wyłącznie usługi pisania tekstów.

Napisanie artykułu odpowiadającego wymaganiom zleceniodawcy wymaga bardzo często przeprowadzenia tzw. researchu, czyli przeszukania różnych źródeł (dla zdecydowanej większości freelancerów są to głównie zasoby internetowe) w celu zdobycia potrzebnych nam informacji. Na bazie uzyskanych wiadomości piszemy tekst. Należy zaznaczyć, że poziom merytoryczny tekstu zależny jest od wysokości kwoty, którą zleceniodawca zobowiązuje się zapłacić copywriterowi z tytułu wykonania zlecenia. Artykuły eksperckie, charakteryzujące się wysokimi walorami merytorycznymi, kosztują więcej. Dlatego z reguły zleceniodawcy poruczają copywriterom napisanie tekstów o charakterze ogólnoinformacyjnym, do których napisania nie jest potrzebna gruntowna znajomość określonych zagadnień.

Wysokość wynagrodzenia zależna jest też od objętości tekstu. Im dłuższy tekst, tym większe wynagrodzenie. W związku z tym wielu copywriterów stawia sobie za cel wystukanie na klawiaturze jak największej ilości znaków w jak najkrótszym czasie. Przekłada się to wydatnie nie tylko na jakość merytoryczną tekstu, ale w równym stopniu na jego poziom językowy. W ostatecznym zaś rozrachunku na powodzenie danego copywritera w środowisku freelancerów. Nie warto więc iść na łatwiznę.

 

Czym powinien cechować się redaktor?

Praca redaktorska wymaga przede wszystkim oczytania, wyczucia językowego i rzetelności. Bez tych atrybutów nie sposób wyobrazić sobie kompetentnego redaktora. Praca w języku i nad językiem jest pracą wprawdzie niedocenianą, ale niesłychanie ważną. Przekonujemy się o tym każdego dnia, co i raz natrafiając w różnego rodzaju publikacjach na błędy językowe, nie mówiąc już o niezręcznościach stylistycznych. Na redaktorze spoczywa po części odpowiedzialność za świadomość i praktykę językową społeczeństwa, którego interesy reprezentuje on przed autorami zabiegającymi o publikację swoich tekstów. W związku z tym zarówno dla niego, jak również dla ogółu czytelników najlepiej będzie, jeśli możliwie najwcześniej zacznie wdrażać się w swoje rzemiosło. A redakcji, wydawnictw tudzież firm, które uświadamiają sobie korzyści wynikające z content marketingu, i które starają się o współpracę z ludźmi zdolnymi i elokwentnymi, nie brakuje. Trzeba się tylko uważnie rozglądać.

Google+

Komentarze